Skip to content

Uncommon Objects

06/09/2011

na samym końcu świata (Austin, TX), wszystko zdaje się zawracać do źródła.  w ponad 40stopniowym upale wszystko zwalnia bieg, trochę się leni, dość wcześnie zaczynają syczeć świeżo otwarte buteleczki (0.22l) niskoalkoholowego piwa, ładne kobiety wyglądają ładnie bez makijażu i manikjuru we wszystkich kolorach tęczy. nie zabijają sie również o marynarkę Armaniego, która właśnie zawisła na wieszaku w Salvation Army ( i jest wspaniała i kosztuje grosze). ładne kobiety (opalone, uśmiechnięte, wysportowane) chętnie za to odkupią od ciebie prawo do 80letniej pary botków, które nosić mogłaby mama w domku na prerii, a które to ty pierwsza zdjęłaś z półki.

bardzo jeszcze niewiele wiem o mieście do którego ostatnio  zwiozłam cały swój dobytek, żeby pobyć tu trochę. nie dało się jednak przeoczyć jednego oczywistego faktu: jest tu więcej sklepów vintage ( odzież, meble, gadżety różnego rodzaju) niż stacji benzynowych.  w większości z nich obok popularnych obecnie lat 70  ( i 50, 60, 80, 90, co tam kto woli) wiszą całkiem nieźle zachowane wiktoriańskie suknie „podwieczorkowe” i wieczorowe, można tam zdobyć również stuletnie płócienne botki „jak nowe” i całkiem nadające sie do noszenia a nawet oryginalny i kompletny indiański strój męski ( tu zaczyna sie drożyzna).

Uncommon Objects to pierwszy niezwykły sklep jaki odwiedziłam, który absolutnie podbił moje serce. Na przestrzeni prawie 400m2 naprawdę niezwykła przedmioty zaaranżowane są w dziesiątki niewielkich „pokoików”  tematycznych. jest pokój dziecięcy wiejski i burżuazyjny, jest pokoik krawcowej (z którego za opłatą 125$ wyniosłam całą belę impregnowanej bawełny w absolutnie wariacki druk papuzi, widoczną na ostatnim zdjęciu), jest pokoik łowczy i ten należący do kurtyzany pracującej w saloonie. z pokoiku jakiejś eleganckiej damy wykupiłam też mój pierwszy w życiu kapelusz, dzieło rąk Dolly Chopin, popularnej w latach 40tych zeszłego wieku kapeluszniczki z Dallas (wisi na lampie na przedostatnim zdjęciu).

wart obejrzenia jest FILM ze strony internetowej sklepu, warta śliny jest rozmowa z właścicielem UO jeżeli kiedykolwiek wiatry zawieją Was w te strony. Dla wszystkich miłośników westernów i miłośniczek Przeminęło z wiatrem oraz Domku na prerii — cudowne godziny zapomnienia o bożym świecie. Polecam.

 

 

UO Austin, TX

 

UO Austin, TX

 

UO Austin, TX

 

UO Austin, TX

 

UO Austin, TX

 

UO Austin, TX

przecudnej urody sukieneczki dla lalek, na wzrost zbliżony do Barbie i nieco pełniejsze kształty:

UO Austin, TX

 

UO Austin, TX

 

Dolly Chopin, mój pierwszy kapelusz

 

David&Dash for Cartier Mills vintage fabric

 

Pierwszy projekt papuzi: sukienka koszulowa z mandaryńskim kołnierzykiem z różowej skórki (tak na środku to ona, wyżej wymieniona skórka, akurat na mandaryński kołnierzyk wystarczy:)

Reklamy
Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: